Oskar

Chory chłopiec, który wie, że umrze. Już to wystarczy, żeby spróbować sobie wyobrazić jego wewnętrzny świat. Jak każde takie dziecko, jest niezwykle dojrzały. Trochę tupeciarz, dość arogancko rozmawia z Panem Bogiem, ale jest w tym duży ładunek emocjonalny i filozoficzny. W każdym prawie słowie znać człowieka po przejściach. Chłopiec, za namową pani Róży, postanawia przeżyć swoje życie w dwanaście dni. Doświadcza więc w tym czasie wszystkich problemów dojrzewania, zakochuje się, nawet ma „żonę”, a w końcu staje się panem w średnim wieku, spragnionym potwierdzenia własnej atrakcyjności. W słowniku medycznym, którym pasjonuje się Peggy, szuka słów takich jak życie, śmierć, wiara, Bóg. To oddaje istotę jego zainteresowań i wrażliwości.

Źródło: streszczenia.pl